Centrum prasowe

20-01-2009

Complex: Eksporter nie zaangażował się w opcje. Przejęcia wstrzymane.

- Nie jesteśmy zaangażowani w asymetryczne opcje walutowe. Ten problem w żadnym stopniu nas nie dotyczy - mówi Radosław Łodziato, wiceprezes Compleksu ds. finansowych. Eksport stanowi ponad 40 proc. sprzedaży łódzkiego producenta i dystrybutora części do maszyn, głównie łożysk. Wolna od „toksycznych" opcji jest także przejęta we wrześniu spółka Quinto, która za granicę sprzedaje 75 proc. wyrobów: urządzeń dla górnictwa i energetyki. Łódzka firma, debiutując jesienią 2007 r. na warszawskiej giełdzie, obiecywała inwestorom przejęcia.
Z emisji ma na ten cel jeszcze prawie 6 mln zl. Ostatnio brała udział w zawieszonej prywatyzacji Fabryki Łożysk Tocznych Kraśnik.
- Rozmawiamy z kilkoma firmami. Kryzys finansowy, a co za tym idzie spadające wyceny spółek, sprzyjają przejęciom. Jednak z drugiej strony, niestabilna sytuacja gospodarcza w Europie skłania nas do wstrzymania się z decyzjami - mówi Łodziato. Complex dostosowuje się do kryzysu. W IV kwartale ub.r. zwolnił 30 osób, redukując zatrudnienie do 200 pracowników.
Wczoraj kurs firmy, kontrolowanej w 82 proc. przez prezesa Michała Nowackiego, wzrosło 1,1 proc. AR